[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

SWM SM 500 R, czyli zamach na cenę

Motocykle supermoto nie zdobyły wielkiej popularności, niemniej mają zagorzałych wyznawców. SWM – stara włoska marka – chce podbić ich serca, i to na dwa sposoby: porządnymi podzespołami oraz ceną. Sprawdzam, czy to dobry kierunek.

O zaletach supermoto nie trzeba się rozpisywać – najszybciej docenisz go na ulicach wielkich miast, na wąskich krętych drogach (najlepiej w górach) oraz na torze kartingowym. To w całej rozciągłości dotyczy również modelu SWM SM 500 R.

Wygodna pozycja za szeroką kierownicą, skuteczny hamulec Brembo, dobrze zestrojone zawieszenia, opony Michelin Pilot Power 2CT oraz silnik z wydechem Arrow i sportową mapą (58 KM) to mieszanka zapowiadająca sporo emocji.

Kokpit ma surowy wygląd, ale całkiem niezłą funkcjonalność i czytelność. Wbrew moim oczekiwaniom, przycisk sterujący działa lekko.


Jednak nie polubiliśmy się od pierwszych metrów: trzeba się przyzwyczaić do dziwnie biorącego – szczególnie przy ruszaniu – sprzęgła (doszły mnie słuchy, że wymiana płynu powinna pomóc) oraz do charakterystyki sportowego singla.

Ten silnik to stary znajomy z Husqvarny. Z tym, że przekonstruowano mu magistralę olejową i wprowadzono kilka kosmetycznych zmian. W ich rezultacie wydłużyły się przebiegi pomiędzy serwisami. Co 2000 km trzeba wymienić olej wraz z filtrem, a co 5000 km skontrolować luzy zaworowe.

Zwinny jak jaszczurka, ostry jak przecinak. W mieście SWM błyskawicznie zawiezie cię do celu, a na torze będziesz się świetnie bawił


Silnik gładko wkręca się na obroty i wyraźnie to lubi. Dziać zaczyna się w okolicach 4000 obr/min. Poniżej jest raczej spokojnie i z szarpiącym łańcuchem. W czasie odważnego kręcenia gazem na trzech pierwszych biegach przednie koło lubi się podnieść, ale można to kontrolować. Polecenia prawej ręki są bezpośrednio wprowadzane w życie. Jedynie na niższych obrotach silnik wkręca się z wyczuwalnym opóźnieniem. Z tego powodu starałem się korzystać z drugiej połowy zakresu obrotomierza.

Zobacz również: test KTM 690 SMC R

REKLAMA

REKLAMA

 

Ostrzejsze traktowanie powoduje, że przez wtryskiwacz przepływa niemal 7 litrów paliwa na 100 km. Niemało, ale wrażenia są nie do podrobienia. Tym bardziej że akcesoryjny Arrow z wysoko kręconego singla wydobywa dźwięk, który podnosi włosy na plecach (jakby co, w pakiecie jest dB-killer). Elastyczność? Lepiej zredukuj. To tym łatwiejsze, że skrzynia biegów pracuje precyzyjnie, a dźwignia ma krótki skok.

Pojedynczy wydech Arrow oraz sportowa mapa zapłonu wchodzą w skład pakietu promocyjnego. Jest on do kupienia do końca roku.


W mieście SWM SM 500 R zachwyca poręcznością, dobrze dozowalnym przednim oraz, co ważne w korkach, również tylnym heblem. Przemykanie wśród samochodów ułatwiają wysoka kierownica (przechodzi nad lusterkami większości aut) oraz zawieszenia Kayaba o skokach 250 mm z przodu, 290 mm z tył. Dzięki nim krawężniki, zapadnięte studzienki czy dziury w nawierzchni nie robią na sprzęcie większego wrażenia. Bardzo mi się spodobało wyjściowe ustawienie zawiasów (a ważę 100 kg). Oprócz specyficznie biorącego sprzęgła, przyzwyczajenia wymagają włączniki kierunkowskazów i klaksonu – tak jak w Hondzie zamieniono je miejscami.

Przełącznikiem na kierownicy odłączasz ABS na tylne koło. Wystarczy odpiąć przewód od akumulatora (pod kanapą), żeby wyłączyć ABS po całości. Ciekawostka: przy odrobinie treningu stoppie zrobisz z włączonym przodem. Opony Michelin Pilot Power 2CT dobrze trzymały nawet na mokrym w chłodny dzień (było ok. +10o).

Dźwignia hamulca nożnego ma za małą główkę, dlatego trudno dozować siłę hamowania tyłem, szczególnie jeśli na stopach masz buty z grubą podeszwą.

Podsumowanie

Jeśli przymierzasz się do poważniejszych treningów na torze, to problemem może być tylna obręcz o szerokości 4,25 cala – znalezienie slicka o szerokości 150 mm to mission impossible. Mimo wszystko uważam, że 28 900 zł to dobra cena. SWM zamierza podbić serca motocyklistów przez portfel, no i dobrze. Tym bardziej, że Włosi nie oszczędzają na podzespołach. Tak trzymać!

Zobacz również: flat track - o co w tym chodzi?

REKLAMA

Dane techniczne SMW SM 500 R (2019)

Silnik chłodzony cieczą, czterosuwowy, jednocylindrowy, rozrząd DOHC, 4 zawory na cylinder, smarowanie z suchą miską olejową, wtrysk paliwa.
Przeniesienie napędu hydraulicznie sterowane, wielotarczowe sprzęgło mokre, skrzynia 6-biegowa, łańcuch O-ring.
Śr. cylindra x skok tłoka 97 x 67,8 mm
Pojemność skokowa 500 cm3
Stopień sprężania 12,9:1
Moc maks. ok. 58 KM
Rama pojedyncza, kołyskowa, ze stali.
Zawieszenia przód – widelec upside-down, śr. goleni 48 mm, regulacja tłumienia do- i odbicia, tył – dwuramienny wahacz z aluminium, centralny amortyzator, regulacja napięcia wstępnego sprężyny, tłumienia do- i odbicia.
Hamulce przód – 1 tarcza, śr. 320 mm, zacisk 4-tłoczkowy, tył – 1 tarcza, śr. 240 mm, zacisk 1-tłoczkowy, ABS.
Rozmiar opon p/t 120/70 ZR 17 / 150/60 ZR 17
Opony w teście Michelin Pilot Power 2CT
Rozstaw osi 1480 mm
Wysokość kanapy 920 mm
Masa 133 kg
Poj. zbiornika paliwa 7,2 l
Cena (2019) 28 900 zł

zobacz galerię

Zobacz również:
Kręcą cię stylowe cruisery, ale ogranicza prawko kategorii a2 oraz grubość portfela? Wygląda na to, że Włosi, którzy połączyli siły z chińczykami, mają coś dla ciebie. Rozwiązanie nosi kryptonim 502C. Benelli 502C.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij