[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
4.0

Suzuki GSX-S 125, czyli mniejsi mogą więcej.

15 KM wcale nie musi oznaczać nudy, bo w mieście ważniejsze od mocy i pojemności są masa i poręczność. Suzuki GSX-S 125 – najmniejszy naked Suzuki – potwierdził tę zasadę.

Przerzucam nogę nad kanapą najmniejszego GSX-S-a i zaczynam test od przeciskania się w godzinach szczytu między autami. Dzięki niskiej masie – 133 kg, niewielkim gabarytom i mocy 15 KM Suzuki spisuje się w tych warunkach świetnie.

Od razu doceniam kierownicę o szerokości 745 mm. Krótki (1300 mm) rozstaw osi ułatwia precyzyjną niczym w gymkhanie jazdę. Maszyna jest dynamiczna i bardzo łatwo się prowadzi. Wejście w zakręt nie wymaga siły, a opony Dunlop D102A nieźle kleją się do asfaltu i zapewniają dobrą precyzję. Na stabilność pozytywnie wpływają twardo zestrojone zawiasy. Ponieważ brak im regulacji, na dziurach jest trochę za sztywno.

 

Wyświetlacz lcd jest czytelny nawet w pełnym słońcu. Kokpit pokazuje obroty, prędkość, zapięty bieg, średnie spalanie, poziom paliwa i godzinę.

Zadupek, tylna lampa i dzielona kanapa wyglądają nieźle. Niebieski metalik na zbiorniku świetnie współgra z białym napisem Suzuki.

Na bogato. Najmniejszy GSX-S będzie robił sporo szumu, jeśli zostanie uzbrojony w akcesoryjny wydech od Yoshimury.

 

Powyżej granicy 9000 obr/min silnik pokazuje, na co go stać, co trwa aż do zadziałania ogranicznika przy 13 000 obr/min. Ważne: kultura jego pracy jest nienaganna, bo zarówno w najniższym, jak i w najwyższym zakresie pracuje zaskakująco równo. Fakt – brakuje mu nieco elastyczności, ale przecież ten singiel ma pojemność tylko 125 cm3.

Skrzynia pracuje precyzyjnie i twardo. Ma sześć biegów, przy czym ostatni to nadbieg. Z pięciu biegów korzystam w mieście, a szóstkę wbijam na autostradzie. Niestety, ostre odkręcanie manetki powoduje, że Suzuki łyka 4,1 l/100 km. Spokojniejsza jazda obniża spalanie do 2,9 l/100 km.

Prawko kat. A1 lub B (jeśli masz je od co najmniej 3 lat) wystarczy, żeby jeździć GsX-S-em 125.

Zobacz również: Zastanawiasz się jaką "125" wybrać? Oto nasz poradnik. 

REKLAMA

REKLAMA

W mieście GSX-S czuje się jak ryba w wodzie, natomiast autostrada niewątpliwie nie jest dla niego. Odkręcając gaz do oporu rozpędziłem się do 128 km/h (wiatr wiał mi w plecy), więc przy tempie przelotowym 100 km/h nie pozostaje wiele zapasu. Na dłuższe wypady Suzuki jest za wolny i za mało komfortowy. Przy moim wzroście (187 cm) podnóżki narzucają zbyt mocne ugięcie kolan.

Niscy bez problemu poradzą sobie z GSX-S-em dzięki kanapie o wysokości 785 mm. Jest szeroka, ale twarda – 80 km przejedziesz bez problemu, ale później tyłek da o sobie znać.
Na pochwałę zasługują hamulce – przednia tarcza typu wave o średnicy 290 mm tym skuteczniej wyhamowuje maszynkę, że wspomaga ją ABS Boscha. Trzeba podkreślić, że nie jest to reguła – budżetowi konkurenci są często wyposażeni w mniej efektywnie działający CBS.

Najmniejszy GSX-S to fajna propozycja dla początkujących, bo niewielki rozstaw osi (1300 mm) i niska masa (133 kg) nie przytłaczają. Dzięki niewielkim gabarytom może więcej – wszędzie się zmieści, jest superporęczny i w mieście sprawia masę frajdy.

 

 

Dane techniczne 

Silnik:  4-suwowy, 1-cylindrowy, chłodzony cieczą, rozrząd DOHC. 
Przeniesienie napędu:  mechanicznie sterowane, wielotarczowe sprzęgło, skrzynia 6-biegowa, napęd łańcuchem. 
Śr. cylindra x skok tłoka 62 x 41,2 mm
Pojemność skokowa 124 cm3
Stopień sprężania 11:01
Moc maks. 15 KM (11 kW) przy 10 000 obr/min
Maks. moment obrotowy 12 Nm przy 8000 obr/min
Rama:  grzbietowa ze stali.
Zawieszenia:  przód – widelec teleskopowy. śr. goleni 31 mm, tył – dwuramienny wahacz, centralny amortyzator Showa z systemem dźwigni.
Hamulce:  przód – jedna tarcza, śr. 290 mm, pływający zacisk 2-tłoczkowy, tył – jedna tarcza, śr. 190 mm, zacisk 1-tłoczkowy, ABS
Rozmiary felg p/t 2,15 x 17 / 3,50 x 17
Rozmiary opon p/t 90/80 17 / 130/70 17
Opony Dunlop D102A
Wymiary i masy  
Rozstaw osi 1300 mm
Kąt główki ramy 64,5°
Wyprzedzenie 93 mm
Skoki zawieszeń p/t 115/110 mm
Wysokość kanapy 785 mm
Masa z paliwem 133 kg
Poj. zbiornika paliwa 11 l
Cena 16 490 zł

 

 

 

 

zobacz galerię

Zobacz również:
Nowy Kymco Xciting 400 S wygląda na miejskiego macho, który poradzi sobie w każdych warunkach. Tylko wygląda, czy coś w tym jest? Trzeba było to sprawdzić!
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij