[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
3.1

Suzuki Hayabusa czy Kawasaki ZZR 1400?

Ani Suzuki Hayabusa, ani Kawasaki ZZR 1400 nigdy nie były motocyklami stricte sportowymi. Na torach wyścigowych dostają łupnia od prawdziwych wyścigówek, natomiast kiedy przychodzi do pokazania siły w sprincie, pokazują cały swój potencjał. Ich żywioł to prędkość.

Suzuki GSX 1300 R Hayabusa

Kawasaki ZZR 1400

Produkcja: 1999–2016 r., R4 o poj. 1340 cm3; moc 197 KM; maks. moment obr. 155 Nm; masa z płynami 251 kg, poj. zb. paliwa 21 l Produkcja: od 2005 r., R4 o poj. 1352 cm3; moc 190 KM; maks. moment obr. 152 Nm; masa z płynami 255 kg, poj. zb. paliwa 22,2 l

 

REKLAMA

REKLAMA

 

Mocne strony Hayabusa imponuje osiągami, ale też, o dziwo, sprawdza się w szybkiej turystyce. Wygoda jest na umiarkowanym poziomie. W historii sprzęta, zwłaszcza w pierwszych latach produkcji, było kilka potknięć technicznych. Mocne strony Kosmiczne osiągi: przyspieszenia, prędkość maksymalna i elastyczność, która umożliwia na szóstce jazdę z prędkością 50 km/h. Nie bez znaczenia są też komfort, dobre wyposażenie, trwałość i bezawaryjność oraz świetne hamulce.

Nowoczesne systemy W wersji na sezon 2013 pojawiły się seryjny ABS i hamulce Brembo Monobloc (wcześniej Tokico). Są też mapy zapłonu, podwójne przepustnice i system Ram Air. Ciekawostka: Hayabusa przez całą karierę obyła się bez kontroli trakcji. Nowoczesne systemy Pierwsze ZZR-y 1400 obywały się bez mnóstwa elektroniki. Ale i wtedy ABS działał świetnie. Kolejna wersja po liftingu jest znacznie bardziej wypasiona – kontrola trakcji, tryby jazdy, ledowe oświetlenie, antyhopping itd.
Osiągi To jeden z tych motocykli, dzięki któremu – gdy przyspiesza – zapominasz o oddychaniu. 2,9 s do setki, 7,3 do 200 km/h, a maksymalna, gdyby nie ograniczenie, wynosiłaby grubo ponad 300 km/h. Mimo to bike jest stabilny i nieźle się prowadzi. Osiągi Ten motocykl dysponował najlepszym przyspieszeniem do 100 km/h – robił to w 2,5 sekundy. Model z 2006 r. robi to w 2,9 s. 200 km/h osiąga w 8 sekund, a maksymalna prędkość wynosi 299 km/h.



REKLAMA

 

Design Kochasz albo nienawidzisz. Suzuki pozostało wierne obłym i opływowym liniom, które pod koniec lat 90. spędzały sen z powiek motocyklistom z całego świata. Hayabusa wyszła przed szereg, choć wersja z 2008 roku nie wydaje się już tak szokująca. Design Oto jeszcze jeden motocykl, którego nie sposób pomylić z innym. Charakterystyczna sylwetka typu streamliner jest mocno aerodynamiczna, a czworo oczu z przodu i prążkowane skrzela na bokach to znaki rozpoznawcze bike’a.
Znikający punkt. Hayabusa przez lata była najszybsza na świecie. Później z działu „sport” trafiła do szuflady „sport-touring”. Nie jest bowiem aż tak radykalna, jak motocykle sportowe. Mimo lat wciąż jest piekielnie szybka. Szukaj modelu po 2008 r. lub ostatniej wersji z 2013 roku. Zygzak. Znacznie mniej popularny od Hayabusy, ale wcale nie gorszy. Jest bardziej bezawaryjny i trwalszy, a do tego lepiej wyposażony (po 2011 r.). Mimo kosmicznych osiągów nie udaje motocykla sportowego (duża kanapa). Oto mocny i wielki bike dla dużych gości. I szybki. Piekielnie szybki.

zobacz galerię

Zobacz również:
Harley-Davidson i Indian to dwaj odwieczni amerykańscy rywale z ponadstuletnią historią. Czy warto zainteresować się używanym Indianem Scoutem i jak wypada on na tle sprawdzonego Harleya-Davidsona Sportstera 48?
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (4)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij