Test blokady Xena XX10

Blokada Xena XX10 jest wykonana z jednego kawałka stali nierdzewnej z bolcem o średnicy 10 mm i alarmem o głośności 120 dB. Zobacz, czy warto w nią zainwestować.

Blokada Xena XX10

Producent obiecuje
Blokada wykonana z jednego kawałka stali nierdzewnej, bolec o średnicy 10 mm, podwójny system blokowania, alarm o głośności 120 dB wyposażony w czujniki ruchu, zasilanie – bateria litowa CR2 3V.  

Sprawdziliśmy
Mamy wersję w kolorze szczotkowanej stali. Trzeba oddać, że wygląda ona znakomicie. Blokada nie jest duża (84 x 56 x 58 mm), więc zmieści się w kieszeni kurtki. Szkoda tylko, że w zestawie nie ma żadnej torebki/saszetki do schowania Xeny. Masa 620 gramów na pewno da o sobie znać, gdy będziesz musiał kawałek przejść.

Blokada pasuje do tarczy hamulcowej o grubości nie większej niż 6,5 mm i szerokości maksimum 45 mm. Dlatego, zanim ją kupisz, sprawdź, czy na pewno będzie pasowała do twojego motocykla. Fajnym i podnoszącym bezpieczeństwo rozwiązaniem jest blokowanie bolca w cieńszym z ramion. Zatem rozgięcie blokady wydaje się niemożliwe. Niestety, ten patent ma słabe strony: 1. Podczas rozpinania blokady, wycięcia na bolcu lubią zahaczyć o wąską tarczę hamulcową. 2. Gdy się zagapisz lub spanikujesz, alarm na bank włączy się. Skoro jesteśmy przy alarmie: centralka jest głęboko schowana, co oznacza skuteczną ochronę przed łapami ciekawskich.

Blokada Xena XX10
Blokada Xena XX10
Blokada z wyjętym alarmem i baterią. Ponowny montaż jest prosty i nie wymaga narzędzi. Blokada trzpienia zabezpiecza ramiona Xeny przed rozgięciem.
   

Blokada reaguje na delikatny ruch i uderzenia, np. na niewielki ruch kierownicą, oparcie się o motocykl itp. Najpierw kilkoma głośnymi piknięciami daje znać, że coś jest nie tak, by po chwili zapodać około 120 decybeli. Ten hałas pracującego na niskich obrotach silnika odrzutowego przywołał obsługę redakcyjnego parkingu. Alarm trwa kilkanaście sekund, mniej więcej tyle samo uzbrajanie się blokady (ok. 15 sekund). Po zdjęciu Xeny z tarczy masz łatwy dostęp do modułu sterującego i ukrytej wewnątrz baterii. Xena przez pół roku dzień w dzień, w słońcu i w deszczu dzielnie chroniła nasze motocykle testowe. Po kilku deszczowych dniach ze środka zamka zaczęła rdza. Kropla oleju załatwiła sprawę.

Xena XX10 jest fajnym zakupem, nie zrujnuje kieszeni, ma wbudowany alarm i znakomicie wygląda.

Gwiazdki oceny
Cena: ok. 240 zł
 
Zobacz również:
Jeszcze do niedawna poduszki powietrzne odpalane za pomocą linki były motocyklową nowinką techniczną. Dziś jesteśmy już w erze elektroniki: kilku producentów wprowadziło do swoich airbagów systemy elektroniczne. Jak spisały się w naszym teście i próbie ADAC?
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA