Test rękawic turystycznych Modeka Travelmasters

Rękawice turystyczne Modeka Travelmasters mają swoje wady i zalety. Niestety te drugie sprawiły, że ocena musiała spaść do dobrej. 

Producent obiecuje: Rękawice uszyto ze skóry bydlęcej, na którą naniesiono cząsteczki zapobiegające nagrzewaniu się powierzchni (TFL Cool System). Za wodoodporność odpowiada membrana Hipora, za komfort wyściółka z outlastu, a za bezpieczeństwo piankowe ochraniacze na knykciach i palcach, na wnętrzu dłoni protektory powleczone skórą płaszczki oraz podwójne przeszycia. Rozmiary: 6-12.

 

Sprawdziliśmy: Rękawice trafiły do mnie zimą. Dzięki wyściółce z outlastu na krótkich trasach (po mieście) dały radę nawet przy temperaturach wokół 0oC. Chwilę im zajęło ułożenie się, ale po kilku wyjazdach należą się brawa za dopasowanie. Potraktowane impregnatem potrafią znieść nawet 300 km w ulewie, zanim puszczą. Ich najpoważniejszą wadą (minus 1 gwiazdka) jest luźna wyściółka, tzn. nieprzyszyta u góry palców. Dlatego gdy dłonie są wilgotne (czy to od potu, czy od deszczu), wyściółka łatwo wyłazi razem z palcami. Wtedy ponowne włożenie rękawicy staje się upierdliwe. Nie zachwycają ścierające się nadruki i strzępiące się metki.     

plus Brawa za dopasowanie i wygodę – nic nie uciska ani nie gniecie.    

minus Najbardziej wkurza luźna podpinka – wyjmujesz rękę razem z nią...    

Gwiazdki oceny
Cena: 300 zł
 

Zobacz również:
Jesteś motocyklowym podróżnikiem, który zawsze przy okazji dużo zwiedza? Nie wszędzie można wjechać motocyklem i czasem trzeba się sporo nachodzić, a wtedy wygodne buty są na wagę złota. Klim prezentuje model Outlander GTX.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA