Test torby motocyklowej AGM Voyager I

Torbę podróżną AGM Voyager I przecioraliśmy przez pustynie i góry Azji
Środkowej aż pod chińską granicę. Naszym zdaniem, dała radę.

Torba AGM Voyager I

Producent obiecuje: Pojemność 55 litrów, wodoodporność (nieprzemakalny materiał, bryzgoszczelne zamki, dodatkowy pokrowiec przeciwdeszczowy), trzy zewnętrzne kieszenie plus mała kieszonka na drobiazg i siatka na bidon oraz dodatkowe wewnętrzne schowki, ucha do mocowania siatki motocyklowej (na wyposażeniu), szelki do noszenia jako plecak, możliwość spięcia z innymi torbami, dodatkowe paski do mocowania bagażu na zewnątrz, odblaski, różne systemy szybkiego montażu (30 sekund) dopasowane do rodzaju motocykla. Dodatkowy uniwersalny system, pozwalający zamocować torbę na każdej maszynie.

Sprawdziliśmy: Torba pognała przez pustynie i góry Azji Środkowej aż pod chińską granicę i z powrotem. Przez 2,5 miesiąca i ponad 20 tys. km w deszczu kurzu i pyle nie miała lekko. Mimo to spisała się świetnie. Wszystkie paski i zamki ciągle dają radę, a materiał nigdzie się nie przetarł. Nosi jedynie normalne ślady użytkowania. Słowem: porządny polski produkt.

Gwiazdki oceny
Cena: 640 zł
 
Zobacz również:
Są motocykliści, którzy uznają tylko i wyłącznie jeden typ kasku – klasyczny otwarty typu orzech. Na szczęście dla nich producenci nie zaniedbują tej kategorii, proponując coraz to nowe warianty tego kasku. Sprawdzamy komfort, bezpieczeństwo i cechy użytkowe dziewięciu modeli.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA