REKLAMA

Test zestawu Modeka Ventura GT

Zestaw tekstylny Modeka Ventura GT jest praktyczny i trwały. Zobacz, jak wypadł w 8-miesięcznym teście.

Test zestawu Modeka Ventura GT

Producent obiecuje: Do wykonania zestawu użyto tkanin Poliamid 500 D i Cordura 1000 D. Ma on wypinane membranę Sympatex Z-Liner i ocieplenie. Protektory barkowe i łokciowe SaS-Tec są certyfikowane wg normy EN 1621-1; protektor plecowy SaS-Tec certyfikowany wg normy EN 1621-2. Widoczność poprawiają odblaski 3M Scotchlite. Zestaw ma system wentylacji Airvent, w kurtce zastosowano dodatkowe panele wentylacyjne na kieszeniach piersiowych (Air Draft Technology).

Sprawdziliśmy: W ostatnich latach Modeka sporo pracowała nad designem, co widać choćby po zestawie Ventura GT, który wygląda świetnie. Nie jest on wyłącznie czarny (to – jak dla mnie – wielki plus), a mimo to nie brudzi się zbyt szybko. Co więcej, Ventura nie boi się wizyt w pralce, a plamy z błota bez śladu znikają z jasnego materiału. Zestaw jest utrzymany w off-roadowym stylu, ale – jak widać na zdjęciu poniżej – pasuje też do motocykli drogowych. Na początku nie byłem przekonany, czy wszystkie kieszenie rzeczywiście muszą być zapinane na zamki. Dziś jestem pewien – tak! To rozwiązanie jest proste, bezpieczne dla portfela oraz schowanych w nich kluczy i po chwili przyzwyczajenia łatwe w obsłudze. Zestaw Ventura GT ma aż dziewięć zamykanych kieszeni zewnętrznych. Do tego kieszeń napoleońską z wodoodporną saszetką na dokumenty i kieszeń na komórkę w podpince. Fajnym patentem są dwie otwarte kieszenie w kurtce, pozwalające ogrzać zmarznięte dłonie.

Ventura GT najlepiej spisuje się latem. I to wtedy, gdy jest bardzo gorąco (wtedy docenisz system wentylacji z wielgachnymi wywietrznikami na klacie oraz otwieranymi na zamki wywietrznikami na plecach i udach) oraz gdy jest dość chłodno, bo wtedy wpięte membrana i podpinka robią swoją robotę. Najgorsze posunięcie: włożony na T-shirta zestaw z wpiętą wyłącznie membraną. Ta błyskawicznie przykleja się do ciała, więc po chwili masz wrażenie, jakbyś był w saunie.

Po prawie roku męczenia wszystkie szwy i rzepy trzymają się dzielnie. Jedyne, co wymięka: zamek spinający spodnie z kurtką powoli zaczyna się odrywać. Nogawek spodni nie da się zapiąć na cholewce buta off-roadowego, bo mają za wąski krój.

Najsłabszym punktem Ventury GT są szelki, więc najlepiej od razu schowaj je w szufladzie. Dlaczego? Bo mają tylko krótkie gumowe wstawki, więc przy schylaniu mocno się napinają i wtedy czekasz, co pierwsze puści: ramiączko czy zamek w spodniach.

Ocena: Dobry * * *

 

Test zestawu Modeka Ventura GT
   plus Odpinane panele na klacie: dzięki nim poczujesz wiatr we włosach.

Test zestawu Modeka Ventura GT
   plus Kieszenie zamykane na zamki są świetnym rozwiązaniem...

Test zestawu Modeka Ventura GT
   plus ...podobnie jak regulowana stójka, pasująca do każdej szyi.

Test zestawu Modeka Ventura GT
   minus Nie licz, że w off-roadowych butach zapniesz nogawki na cholewkach.

Zobacz również:
Tankbagi mocowane do zbiornika paskami bądź magnesami powoli odchodzą w zapomnienie. Ciekawym rozwiązaniem są torby z systemem mocowania na tanklock. Rozwiązanie jest skuteczne i proste w obsłudze, ale ma też wady. Jakie? Zapraszamy na test ośmiu tankbagów tego typu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA